fbpx

Cudowne uleczenie.

Share the joy

Pojechałem wczoraj wieczorem z córą do warzywniaka.
Jako, że ostatnio trochę niewyrażnie wygląda i odrobinę gorączkuje postanowiłem, ze tym razem „wyciskanego loda w tubce z pastylkami w patyczku” nie dostanie.
Zajechaliśmy na miejsce i zanim zdążyłem wziąść koszyk już potomstwo moje wyrwało w podskokach do lodówki z wiadomym specjałem (a tak kiepsko wyglądała dopieroco).
– tata – loda!!!
– nie kochanie, chora jesteś… (wprawdzie żona zezwoliła, ale twardziela zgrywam 😉
– ale ja chcę!!!
– kochanie, mówiłem Ci, ze jesteś chora i nie powinnaś…
– (z miną kota od Szreka) PROSZĘ!!!
– no już dobrze, dobrze, proszę Cię bardzo.
Wzięła loda i mówi:
– TATA! JUŻ JESTEM ZDROWA!

Pozdrawiam
Karol Nowak

Cudowne uleczenie.

Share the joy

One thought on “Cudowne uleczenie.

  • 6 kwietnia 2011 at 04:11
    Permalink

    Ksiądz Rydzyk powiedziałby ” CUD ” i otworzyłby fabrykę lodów 😀

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *