Bez kategorii

Australia ZOO.

Australia ZOO.

Australia ZOO jest chyba jedną z bajbardziej rozpoznawalnych ikon Australii. Świętej pamięci Steve Irwin nakręcił sporo filmów podróżniczych, dzięki którym rozpropagował Australijską (i nie tylko Australijską) przyrodę na świecie całym. Zginął od kolca płaszczki ugodzony prosto w serce podczas nurkowania. Obecnie córka jego Bindii chyba przejęła pałeczkę po ojcu. Potomek mój ogląda namiętnie jej poczynania pod tytułem “Bindi the jungle girl”, które chcąc nie chcąc ja również oglądam 🙂
Dzisiaj jednako nie bedę się rozpisywał w temacie, lecz wrzucę jedynie parę fotek Read more

Australia. Modele pociągów do pojeżdżenia w Logan.

Australia. Modele pociągów do pojeżdżenia w Logan.

Pojechaliśmy z potomkiem jak co sobotę na Australijskie balety. Pani imigrantka baletnica z Anglii trenuje Australijski narybek w podskokach. Radości córa ma co niemiara, więc poranek sobotni zarezerwowany na naleśniki i wyprawę przez pół miasta do baletowego przybytku, gdzie zwykle ćwiczą jakieś tekłondo notabene – i nie ma zmiłuj. (przeczytaj dopisek) W drodze powrotnej przez Logan jakiś dziwny znak stał sobie przy ulicy “Train Rides” Read more

Australia czas. Strefy czasowe w Australii.

Australia czas. Strefy czasowe w Australii.

Czas w Australii przemija nieubłaganie godzina za godziną. Człowiek się starzeje, dzieci rosną, pory roku przemijają, bla, bla, bla… Przejdźmy do konkretów. Ziemia podzielona jest na strefy czasowe. Czas odniesienia to czas południka zerowego – nazywają go GMT (Greenwich Mean Time). Francuzi pewnie używają określenia UTC, bo Greenwich to nie u nich tylko pod Londynem, ale co tam – ich problem. Wszystko na prawo i lewo od południka zerowego to GMT plus minus ileśtam godzin. Aby sprawę ułatwić wymyślili czas letni i zimowy – z angielska “daylight savings” (oszczędzanie światła dziennego) – idea jest taka aby dłużej wieczorem było jasno. Australia podzielona jest Read more

Na co się przygotować i czego obawiać po przyjeździe do Australii.

Na co się przygotować i czego obawiać po przyjeździe do Australii.

Z komentarza do wcześniejszego wpisu:
“Hej, zaintrygowało mnie wspomniane przez Ciebie „frycowe”. Podaj proszę przykłady na co na początku się nacięliście zanim  zbadaliście teren”? W każdym, obcym kraju człowiek musi na własnej skórze i kieszeni odczuć niewiedzę. Na co się przygotować czego obawiać po przyjeździe do Australii?”
Śpieszę z odpowiedzią: Read more

Australia. Co mnie irytuje

Australia. Co mnie irytuje

Z serii “ludzie listy piszą”
Dostałem zapytanie od Karoliny:
“Witam, mam pytanie i prośbę zarazem, czy mógłby Pan kiedyś napisać post o relacjach międzysąsiedzkich, albo o rzeczach które najbardziej Państwa denerwują przeszkadzają czy dziwią; jakieś negatywy mieszkania tutaj?”
Śpieszę z odpowiedzią na forum, bo temat istotny dosyć.
Podzielę może na dwie sekcje – co mnie irytowało jak przyleciałem do Australii i co mnie irytuje dzisiaj. Read more

96% fat free

96% fat free

W dobie modyfikacji jedzonka aby było bardziej trwałe, tańsze, bardziej “light”, śliczniejsze, itd, itp – znalezienie czegoś naturalnego i świeżego graniczy niekiedy prawie z cudem. Na całym świecie owoce i warzywa modyfikuje się genetycznie aby ładniej wyglądały i były większe, kurczaki karmi się antybiotykami aby nie padły zanim dorosną do uboju, krowy karmią dziwnymi Read more

Australia – owce, psy pasterskie i Agnieszka Perepeczko

Australia – owce, psy pasterskie i Agnieszka Perepeczko

Dosyć istotnym elementem importowanej fauny Australii są owce. Na rok 2012 hoduje się ich tutaj około 75 milionów. Przy prawie 23 milionach populacji  człowieczej przypada trochę ponad 3 owce na jednego człowieka. Niewiele to wprawdzie przy 31 milionów owiec i 4 milionach człowieków w Nowej Zelnadii…, ale właściwie nie o tym chciałem pisać. Biegają sobie Shauny po pastwiskach różnych zjadają trawkę, produkują Read more

Hervey Bay WetSide – fontanna do kąpania

Hervey Bay WetSide – fontanna do kąpania

Wyobraźcie sobie wielką fontannę z wodą bryzgająca z każdej strony. Takie cudo zwykle służy do patrzenia. W warunkach polskich, zgrzane dzieciory pluskające się radośnie letnią porą, są zawzięcie przeganiane z przybytku przez nadobne matrony siedzące na ławeczkach. A teraz wyobraźcie sobie Australię – w Hervey Bay w 2009 roku zamiast basenu zbudowali fontannę do chlapania Read more

Piątek 13-go

Piątek 13-go

No i mamy – drugi w tym roku piątek 13-go.
Ogólnie przyjętym jest, że jest to dzień szczególnie pechowy, bo nie dość, że piątek, to jeszcze trzynastego. Zarówno piątek sam w sobie jak i liczba 13 uważane są za pechowe, natomiast kombinacja piątek 13-go – to dopiero pech. Lepiej wogóle nie wstawać z łóżka.  Co jest złego w piątku – nie kumam – ja tam lubię piątki – szczególnie po robocie. Read more